centrum promocji informatyki
E-MAIL
zapisz się zapisz się zapisz się wypisz się
O NASSZKOLENIAMEDIA O NASPARTNERZYREGULAMINKONTAKT

Warszawa, 06.12.2006 Koordynator: Iwona Kornet

Sprawozdanie

PARTNER GŁÓWNY


6 grudnia 2006 roku w ramach INFO-FESTIWALU dla Administracji i Korporacji odbyła się konferencja poruszająca tematykę Obiegu dokumentów elektronicznych, czyli praktyczny i teoretyczny wymiar e-administracji. Partnerem głównym imprezy była firma Microsoft. Konferencję poprowadził laureat Nagrody im. Marka Cara - dr Kajetan Wojsyk.

Cykl wykładów rozpoczął prof Józef Oleński z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego i Prezes GUS. Tematem jego rozważań były Wspólne metastandardy i metadane jako podstawa wymiany dokumentów w e-administracji. Mamy kilka celów standaryzacji. Nie ulega jednak wątpliwości, że jej priorytetowym celem jest tworzenie integralności systemów informacyjnych. Przykładem na powszechny standard jest identyfikator (z kreskami) firmy "Poltax", która to stworzyła go jedynie na własne potrzeby. Okazał się on jednak tak trafnym przedsięwzięciem, że inne firmy zaczęły go wprowadzać także na swoje potrzeby. Należy pamiętać, iż standardy informatyczne kształtowane są przez rynek. Jednym z problemów standardów jest brak jego dokładnej analizy. Identyfikacja jest kluczową sprawą w systemach integracyjnych informatyzacji, inne natomiast są mniej ważne. Złym sygnałem jest brak standardu generatywnego dla dokumentów elektronicznych..

Kolejne wystąpienie należało do Wiesława Paluszyńskiego - Prezesa Zarządu Trusted Information Consulting, który już we wstępie stwierdził, iż temat jego wykładu nie jest do wyczerpania w ciągu 1 dnia. Problemem jego rozważań były Definicje i standardy normatywne dokumentów elektronicznych. Mocnym akcentem podkreślił, iż trzeba zmienić podejście do tworzenia prawa chociażby dlatego, że do informatyki bałaganu nie da się zastosować. Sam dokument elektroniczny posiada dwa źródła definiowania: w grę wchodzą tu ustawy o informatyzacji i podpisanie elektronicznym. Prelegent zadał na forum bardzo interesujące pytanie, na które znaczna większość udzieliła nieprawidłowej odpowiedzi, mianowicie: czy wzór formularzu jest dokumentem elektronicznym? Nie jest. A dlaczego? Ponieważ może nim być jedynie wypełniony formularz, a nie sam w sobie wzór.

W dalszej kolejności zaprezentowali się Panowie z Centrum Komputerowego ZETO. Na forum wypowiadał się Pan Grzegorz Kubiak, a asystował mu Pan Tomasz Mikołajczyk. Tematem przewodnim było Repetytorium dokumentów IBM DB2 Content Manager jako baza wymiany informacji. Za sprawą owej prezentacji przeszliśmy z tematyki dokumentu elektronicznego do stanu przejściowego. Prelegent podkreślał, iż dokument ma swoją bardzo ważną rolę. Jest m.in. podstawą komunikacji w urzędach czy też w pracy. Zawsze, gdy nie jesteśmy czegoś pewni, czy też gdy chcemy coś sprawdzić - sięgamy właśnie do dokumentów, czyli formalnych zapisów. Rozwiązanie IBM Content Manager jest repozytorium elektronicznych dokumentów. Architektura Content Manager wygląda w następującej kolejności: żądanie - odpowiedź. Podczas prezentacji mogliśmy zobaczyć na rzutniku jak wygląda ten program, z jakich procesów się składa i jak można się nim posługiwać. W specyfikacji wdrażania repozytorium jest m.in. to, iż brak jest ryzyka integracji w systemy już funkcjonujące w organizacji.

Ostatnim zagadnieniem tuż przed pierwszą przerwą, była prezentacja: "Dedykowany dla administracji publicznej system do zarządzania obiegiem e-dokumentów. Pan Sławomir Strzykowski z Microsoftu wystąpił na chwilę, by wprowadzić słuchaczy w tematykę najbliższych 40 minut. Dalszą część prezentacji przeprowadzili pracownicy firmy "SPUTNIK": Maciej Musielak i Dawid Borowiak. Zastanawiali się oni m.in. jaki właściwie powinien być obieg dokumentów? Podkreślono, iż nie da się stworzyć jednego produktu dla wszystkich i trzeba iść zgodnie z wyznacznikami nowych technologii, które to determinują dalszy rozwój.

Tuż po przerwie mieliśmy przyjemność wysłuchać wykładu Michała Bernaczyka - doktoranta Katedry Prawa Konstytucyjnego Wydziału Prawa Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, a obecnie współpracownika CBKE. Tematem przewodnim był Elektroniczny dziennik urzędowy i ogłaszanie aktów normatywnych w postaci elektronicznej. Czy w Polsce potrzebna jest urzędowa digitalizacja "informacji o prawie"? Mieliśmy możliwość zapoznania się z przepisami prawnymi, ich niejasnością co do interpretacji. Podkreślono, iż za każdym razem technologia wyprzedza prawo i to niejednokrotnie bardzo do przodu.

Kolejnym mówcą był Mariusz Kopniak, Dyrektor Wydziału Procedur i Produktów Krajowa Izba Rozliczeniowa S.A. Zagadnieniem omawianym podczas prezentacji był Outsourcing digitalizacji i elektronicznej archiwizacji dokumentów. Poruszono w niej trzy zasadnicze tematy. Pierwszym z nich była digitalizacja dokumentów w ujęciu procesowym. Następnie przedstawiono zakres usług oferowanych przez KIR S.A . oraz zastosowanie elektronicznych archiwów dokumentów w administracji, jak i podzielono się z obecną publicznością doświadczeniami KIR S.A. w tymże zakresie. Na zakończenie przytoczono nam piękną dygresje: "Mowa srebrem, milczenie złotem, a co potem?"

Przedostatni Prelegent, Piotr Waglowski, członek Rady Informatyki, prawnik i autor serwisu VaGla.pl poprowadził wykład o Podaniu w formie dokumentu elektronicznego. Skupił się w nim na "lekkim interfejsie" - de facto chodziło o www. Zaznaczył, iż obecnie kod informatyczny zastępuje prawo, a ONZ pracuje nad prawem dostępności. Ciekawym wzbogaceniem wykładu było pokazanie dwóch stron internetowych - byłego i obecnego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Jak się okazuje, kompletnie nie dostosowanych do przeglądarek pod względem rozdzielczości. Wynikiem tego jest mało ciekawy widok strony. Gdy zastanawiano się, w jaki sposób można urozmaicić stronę www tak, aby zwracała uwagę internautów, definitywnie wykluczono skuteczność przeglądarek "gadających". Całkowicie słusznie.

Jako ostatnia zaplanowana została dyskusja panelowa, przeprowadzona przez dr Kajetana Wojsyka i Kazimierza Schmidta To co w obiegu e-dokumentu jest najbardziej istotne i dostępne już teraz. Byliśmy pierwszymi świadkami prototypu archiwum historycznego. Archiwum, w którym nie można nic zmieniać. Pokazano nam dostęp do takiej bazy on-line, jak i przykłady dokumentów bezmyślnie i źle zarchiwizowanych. Przypomniano nam to, co myli się wszystkim, iż skrzynka podawcza dotyczy formy elektronicznej, a skrzynka nadawcza jest w wersji papierowej. Prelegenci na forum zadali pytanie, które pozostało bez odpowiedzi. Proszono aby zastanowić się nad tym, jaką część będą stanowiły dokumenty w formie elektronicznej, a jaką w formie papierowej wówczas, gdy założymy, iż jesteśmy w posiadaniu BIPa i pełnej informatyzacji? Z pewnością nie mamy co się czarować, znaczna ich część przyjdzie w formie papierowej i jeszcze przez pewien czas, sytuacja ta się nie zmieni. Przypuszczalnie do roku 2015 będziemy zmuszeni skanować wszelkie dokumenty. I tu jest wymagana niezwykła czujność, bowiem wszelkie dokumenty są przechowywane dla celów historycznych i wszelkie metadane (jak data, od kogo do kogo dokument był wysłany) trzeba łapać od razu.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z konferencji:

  
e-mailkontakt Na górę strony
Copyright © 2002 Centrum Promocji Informatyki Sp. z o.o. | ul. Miedzyborska 50 | tel. (0-22) 870 69 10, 870 69 78